Proste, ale smaczne połączenie fasolki szparagowej, sezamu i tofu. Może stanowić samodzielne danie obiadowe lub dodatek do niego. Nowe spojrzenie na fasolkę, gdzie sezam zastępuje starą, dobrą tarta bułkę :)

Składniki (na 2 porcje):

400 g fasolki szparagowej (świeżej lub mrożonej)
opakowanie (180 g) twardego tofu
2 łyżki ziaren białego sezamu
1 łyżka jasnego sosu sojowego
1 łyżeczka oleju sezamowego
mała szczypta brązowego cukru
posiekana dymka do dekoracji

Przygotowanie:

Fasolkę gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie. Ugotowaną dokładnie odcedzamy.

W  międzyczasie na suchej patelni prażymy ziarna sezamu. Uprażone przesypujemy do moździerza i ucieramy. Nie musi to być gładka pasta, chodzi o uwolnienie aromatów. Utarty sezam łączymy z sosem sojowym, olejem sezamowym i cukrem.

Tofu kroimy w średniej wielkości kostkę i rumienimy albo na suchej albo posmarowanej olejem patelni teflonowej (ja lekko rumieniłam na sucho). Odkładamy na bok.

Na tę samą patelnię wrzucamy ugotowaną fasolkę, którą mieszamy z pastą sezamową, a następnie dodajemy tofu. Całość przed podaniem podgrzewamy i delikatnie mieszamy.

Smacznego!