Nie było mnie dłuższą chwilę, ale właśnie urlopuję i chwilowo absorbują mnie inne rzeczy niż gotowanie i pstrykanie zdjęć jedzeniu :) Za dwa tygodnie wszystko wróci do normy, ale póki co będę rzadziej tu zaglądać. Mam nadzieję, że chwile poczekacie… :) Dzisiaj przepis na wspaniały rosół aromatyzowany tajskimi przyprawami. Orzeźwiający w smaku, dzięki cytrynowej nucie listków limonki kaffir, trawy cytrynowej i imbiru.

 

Składniki (na około 6 porcji):

2 golonki indycze
1,5-2 litry wody
1 łyżeczka soli
2-3 młode marchewki
1 młoda pietruszka
1 młody seler
1 szalotka
kawałek (ok. 4-5 cm) imbiru
2 liście laurowe
2 ziarenka ziela angielskiego
1 papryczka chili
4 listki limonki kaffir (lub skórka otarta z całej limonki)
2 trawy cytrynowe, rozgniecione tłuczkiem
2 łyżeczki pasty z trawy cytrynowej
garść tajskiej bazylii
2 łyżki sosu rybnego
sos sojowy do smaku

opakowanie makaronu ryżowego

Przygotowanie:

Makaron przygotowujemy według przepisu na opakowaniu.

Golonki indycze zalewamy wodą i zagotowujemy. Zdejmujemy szumy, dodajemy łyżeczkę soli, liście laurowe, ziele angielskie, chili, trawę cytrynową, imbir, listki kaffiru i pastę z trawy cytrynowej. Na wolnym ogniu gotujemy 45 minut.

Dodajemy obrane (ale w całości) warzywa i gotujemy kolejne 30 minut. Wówczas wrzucamy posiekaną tajską bazylię i gotujemy jeszcze 15 minut. Na końcu doprawiamy do smaku sosem rybnym i sosem sojowym.

Wyciągamy z garnka marchewki, pietruszki i golonki. Obieramy mięso z golonek (uwaga na twarde ścięgna – wszystkie należy usunąć), a warzywa kroimy w plasterki.

Do miseczek nakładamy makaron ryżowy, kawałki mięsa i pokrojone warzywa. Posypujemy posiekaną świeżą kolendrą lub tajską bazylią.

Smacznego!