Składniki (na 2 porcje):

1 łyżeczka oleju kokosowego
kawałek (2 cm) imbiru, obranego, startego na tarce o małych oczkach
2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
1 żółta papryka pokrojona w paseczki
150 g krewetek (użyłam mrożonych)
2 łyżki pędów bambusa
kilka małych kolb kukurydzy przekrojonych na 4 części
200 g żółtej fasolki szparagowej (mrożonej)
3 spore garście świeżego szpinaku „baby”
kilka plasterków chili
2 łyżki posiekanego szczypioru
2 łyżeczki sezamu

sos:
2 łyżki jasnego sosu sojowego
1 łyżka mirinu
1 łyżeczka brązowego cukru
1 łyżeczka oleju z prażonych ziaren sezamu
2 łyżki octu ryżowego

Przygotowanie:

Z podanych składników przygotowujemy sos.

Fasolę szparagową gotujemy w osolonej wodzie al dente – około 7-10 minut.

W woku lub na patelni topimy olej kokosowy. Wrzucamy imbir, smażymy około minutę, dodajemy czosnek i smażymy kolejne pół minuty. Dodajemy paprykę i na małym ogniu całość przesmażamy około 3 minuty. Żeby czosnek się nie spalił, możemy dodać kapkę wody.

Wrzucamy krewetki, pędy bambusa i kukurydzę, wlewamy sos i smażymy około 3 minuty. Dodajemy fasolkę szparagową oraz liście szpinaku i całość podsmażamy, aż szpinak zwiędnie.

Próbujemy i w razie potrzeby doprawiamy do smaku sosem sojowym. Wykładamy danie na talerze (lub do miseczek), posypujemy chili, szczypiorem i sezamem. Podajemy.

Smacznego!