Tom Yum to najbardziej znana na świecie tajska zupa. Charakteryzuje się kwaśno-ostrym smakiem. W jej skład wchodzą: pasta tom yum, grzyby i najczęściej krewetki. Czasami podawana jest także z kurczakiem, tak jak i w mojej wersji. Tradycyjnie tom yum nie zawiera mleka kokosowego, więc dodanie go do zupy przeistacza ją w całkiem inne danie. Jeżeli koniecznie musimy zabielić zupę, wówczas użyjmy mleka krowiego (około pół szklanki). Ja go nie dodawałam, bo dla mnie ostro-kwaśny smak tej zupy oraz jej klarowność stanowią ideał. Pastę tom yum, która jest podstawowym składnikiem, możemy kupić gotową lub poszczególne jej składniki po prostu dodać do zupy. Użyłam gotowej, ponieważ została mi po przyrządzaniu innych dań.

Składniki (na 4 porcje):

3 kopiaste łyżki pasty tom yum

lub:

3 papryczki chili
5 gałązek świeżej kolendry
2 łyżki sosu rybnego
3 listki limonki kaffir
1 łodyga trawy cytrynowej lub 1 łyżeczka pasty z trawy cytrynowej
sok z połowy limonki
kawałek startego galangalu lub imbiru*

* wszystkie te składniki możemy zmiksować, wówczas otrzymamy pastę, której 3-4 łyżki dodajemy do zupy (najlepiej stopniowo, próbując czy nie wyjdzie zbyt ostra – dużo zależy od rodzaju chili)

10 grzybków shitake lub pieczarek (użyłam pieczarek)
1 duża pojedyncza pierś kurczaka
4 szklanki wody lub drobiowego bulionu
2 drobno posiekane dymki ze szczypiorem

Przygotowanie:

Pierś kurczaka płuczemy, osuszamy i kroimy w paseczki. Pieczarki obieramy lub oczyszczamy i kroimy w plasterki. Jeżeli używamy grzybków shitake, namaczamy je według instrukcji na opakowaniu i następnie kroimy w paski. Kurczaka i grzyby wrzucamy do garnka. Zalewamy wodą (lub bulionem) i dodajemy pastę tom yum lub jej poszczególne składniki. Gotujemy około 15 minut od zagotowania wody, aż kurczak będzie miękki. Zestawiamy zupę z ognia i dodajemy posiekane dymki. Podajemy na ciepło.

Smacznego!