Tom kha gai to sztandarowa, znana na całym świecie, kokosowa zupa z kurczakiem rodem z Tajlandii. Ostro-kwaśna w smaku, jednakże jest to smak zrównoważony przez słodycz cukru i mleka kokosowego. Kto nie próbował musi koniecznie to nadrobić, zwłaszcza, że bardzo łatwo przygotować ją w domu. Podstawowymi składnikami tej zupy są: glangal – kuzyn imbiru, który różni się nieco od niego smakiem, mleko kokosowe, sos rybny, sok z limonki, liście limonki kaffir i chili. W związku z tym, że trudno u nas dostać galangal, możecie zastąpić go kawałkiem imbiru, który dodatkowo nada zupie rozgrzewającego charakteru :) Ostatecznie można użyć gotowej pasty tom kha i dodać tylko mleko kokosowe, kurczaka i grzyby.

Składniki (na ok. 4 porcji):

3-4 udka kurczaka bez skóry
kawałek galangalu lub imbiru wielkości kciuka
2 łodygi trawy cytrynowej lub 3 łyżeczki pasty z trawy cytrynowej
4 listki limonki kaffir (lub skórka otarta z połowy limonki)
1 papryczka chili
5 suszonych grzybów shiitake lub pieczarek
1 puszka mleka kokosowego (400 ml)
sok z połowy limonki
1-2 łyżeczki cukru
sos rybny do smaku
posiekana tajska bazylia (może być też zwykła) do przybrania
z grubsza posiekana świeża kolendra

Przygotowanie:

Galangal lub imbir obieramy i ścieramy na tarce. Łodygę trawy cytrynowej miażdżymy np. tłuczkiem do mięsa.

Grzyby shiitake zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na około 20 minut, po czym kroimy je w plasterki.

Papryczkę chili kroimy w plasterki

Udka zalewamy 1-1,5 l zimnej wody, zagotowujemy i zdejmujemy szumy. Dodajemy starty galangal lub imbir, trawę cytrynową (lub pastę), listki limonki kaffir, papryczkę chili i 2 łyżki sosu rybnego. Gotujemy do miękkości mięsa (około 50 minut).

Ugotowane udka wyciągamy z wywaru, studzimy, oddzielamy mięso od kości, po czym wrzucamy je z powrotem do zupy. Wyciągamy trawę cytrynową (jeżeli używaliśmy łodyg). Dolewamy mleko kokosowe, dodajemy grzyby (shiitake lub pieczarki pokrojone w plasterki) i doprawiamy do smaku sokiem z limonki, cukrem i sosem rybnym. Zupa powinna mieć zrównoważony słodko-kwaśno-ostry smak. Gotujemy zupę jeszcze około 5 minut, po czym przelewamy do miseczek tak, by w każdej znalazła się porcja kurczaka, grzybów i chili.

Każdą porcję zupy posypujemy kolendrą i bazylią w ilości, która nam odpowiada.

Smacznego!

Zupę możecie też ugotować na resztkach z pieczonego kurczaka.